Powiedz co masz na myśli

Nie komplikuj sobie życia, to co z natury proste, niech proste pozostanie. Z pewnością nie raz spotkaliście się z osobami, które chcą coś wam przekazać, powiedzieć, a nie dokańczają zdania, nie mówią tego co myślą i skazują nas na domysły. Nie bądź jedną z takich osób. Na pewno masz dość słów typu: „domyśl się”, „nie, już nic, nieważne”, „przerwałeś mi, więc się nie dowiesz co chce Ci powiedzieć”, „to już nieistotne” itp. zwroty, które każdego mogą wytrącić z równowagi. Nie tylko nie dowiadujesz się o co danej osobie konkretnie chodziło, czy to coś ważnego i czy swoją niewiedzą nie czynisz komuś krzywdy. Dodatkowo nurtuje Cię odpowiedź, być może nawet męczy, co z kolei prowadzi do chęci pozbycia się natrętnych myśli i stworzenia bariery w stylu: „Nic mnie to nie obchodzi”. I najczęściej w ten prosty sposób można doprowadzić się niejako do znieczulicy, bo skoro Cię coś nie obchodzi, to nie masz nastroju dopytywać się czy zajmować sprawą o której i tak nie masz pojęcia.

lezaki.jpg

Wydawać by się mogło, iż takie zachowanie cechuje przede wszystkim kobiety. Jednak zdarza się ono najczęściej osobom, które zbyt łatwo zranić czy obrazić. Jedno nieopatrzne słowo i chęć powiedzenia o co chodzi znika w kilka sekund. Jest to również pewnego rodzaju szantaż emocjonalny i chęć zwócenia na siebie uwagi, poprzez ukrywanie pewnych informacji, które jak się później okazuje nie mają zbyt wielkiego znaczenia. Gorzej, jeśli ukrywa się pewne fakty, które owe znaczenie mają i tylko poprzez kajanie się wobec osoby znającej daną infromacje można coś zyskać.

ludzie.jpg

Jak z tym walczyć? Zacznij od siebie. Jeśli chcesz coś komuś powiedzieć – po prostu to zrób. Mówienie – domyśl się, na pewno nie pomoże nikomu, a jedynie rozzłości obydwie strony. Zatem w prosty i łatwy sposób przekaż co masz do powiedzenia i czekaj na reakcję.

ptaki.jpg

Jeśli zaś to Ciebie dotyczy, to ignoruj wszelkie formy tego typu. Jeśli ktoś naprawdę chce Ci coś przekazać, zrobi to. Jeśli nie, to żadne prośby nie pomogą. Nie uginając się pod naciskiem lub chęcią wymyszenia na Tobie uległości, na pewno zyskasz. Odpowiedź pojawi się szybciej niż myślisz, a jeśli nie, nie ma co sobie zawracać głowy rzeczami, które jak się okazuje kompletnie nas nie dotyczą. Zatem do dzieła – mów prosto z mostu, nie owijaj w bawełnę, a zyskasz mnóstwo czasu i z pewnością oszczędzisz sobie i swojemu rozmówcy niepotrzebnych nerwów.

fot. Megazordon · Iza